W dzisiejszym wpisie przygotowałam dla Was stylizację inspirowaną zapachem marki C-thru Tender Love. Jaki jest i z czym mi się kojarzy? O tym w dalszej części wpisu.
Markę C-thru znam od dawna. Przypomina mi czasy podstawówki, gimnazjum. Szczególnie zapach Emerald Shine, który był jednym z moich ulubionych. Zapewne większość z Was pamięta zielone opakowanie z pływającymi kryształkami. Wariant Tender Love to zupełnie inna bajka. Jest niezwykle lekki, świeży, a zarazem słodki. Znajdziemy w nim nuty zapachowe gruszki, mandarynki oraz bergamotki.
Wracając do stylizacji. Gdyby tylko warunki pogodowe były bardziej sprzyjające, to najchętniej wskoczyłabym w zwiewną sukienkę, jednak zdrowy rozsądek mnie powstrzymał. Na szczęście uwielbiam nosić pastele jesienią, a opakowania linii C-thru Tender Love kojarzą mi się właśnie z nimi. Pudrowy róż to mój absolutny must have w połączeniu z ponadczasową szarością.
Na koniec mam dla Was dobrą informację . Marka C-thru przygotowała konkurs, gdzie macie okazje wygrać sukienkę własnego projektu, którą możecie stworzyć wspólnie z Place for Dress, vouchery o wartości 700 zł, zestawy Tender Love i płytę Honoraty Skarbek. Co należy zrobić? Stworzyć stylizację w kreatorze klik oraz napisać o niej kilka słów. Zadanie jest banalnie proste. Ja już wzięłam udział. Poniżej możecie zobaczyć mój kolaż #cthrumakeastatement. Natomiast na stronie C-thru znajdziecie więcej informacji na temat akcji. Do dzieła! :)
Płaszcz SHEIN
Koszula MOODO
Spodnie F&F
Torebka DRESSLILY
Kozaki za kolano DEEZEE
*wpis powstał w ramach współpracy z marką C-thru
Pati zrobisz post o swojej aktualnej pielęgnacji włosów? :)
OdpowiedzUsuńJasne, zbieram się do niego już od dłuższego czasu :)
UsuńWłaśnie z Twojego polecenia wybieram się zapisać w tym tygodniu do Twojego fryzjera Tomasza i jestem ciekawa jak pielęgnujesz swoje włoski :) Czy on Ci doradził również pielęgnację na wizycie? :)
UsuńTak, wpis odnośnie produktów poleconych przez Tomasza powstał już w październiku zeszłego roku, jednak zupełnie o nim zapomniałam i nadal czeka na swoją kolej w wersjach roboczych. Najwyższy czas, aby pojawił się na blogu:). Czasami robię wpisy z wyprzedzeniem i zupełnie o nich zapominam. Czas to naprawić:)).
UsuńRewelacyjny zestaw! :) Bardzo podoba mi się kolorystyka. Uwielbiam połączenie różu z szarością.
OdpowiedzUsuńZapach C-thru, podobnie jak Tobie kojarzy mi się właśnie z czasami gimnazjalnymi. :))
Piękne kozaki ;)
OdpowiedzUsuń